5. Wyjazd na grzybki i brydżyka Jodełka Św. Katarzyna 10-18.10.2026

Parafrazując słowa piosenki grzybów jakby mniej w tym mieście, ale nadal było sporo. W Jodełce udało się połączyć brydżową pasję z leśnymi zbiorami, w rezultacie czego w przerwach między turniejami powstała prawdziwa manufaktura domowych przetworów. Popołudniowe i wieczorne emocje przy stolikach – na licznie obsadzonych turniejach – płynnie przechodziły w nocny reset. Wspólne biesiadowanie, żarty i przyśpiewki (brylował tercet Perkowska-Jaworska-Wróblewska) po raz kolejny udowodniły, że klimat wczasów w Jodełce jest po prostu nie do podrobienia. Wyjazd pełen pasji, smaku i świetnego humoru!

BRYDŻOWA STRONA TURNUSU

Wygrał Waldemar Haponiuk (pierwszy również w indywiduelu) przed Tadeuszem Niedźwiadkiem najlepszym także na impy. Trzeci na metę przyszedł Piotr Szczygieł, a najlepiej na maksy umiał Andrzej Prasalski. Spośród kobiet najlepsza po raz któryś już okazała się Zofia Diakowska. W nowo utworzonej kategorii do WK 2,5 zwyciężył Krzysztof Tuma. Najlepszy debiut zaliczył Krzysztof Latus. Do zobaczenia w Bobolinie.